Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2018

HackMed - mój pierwszy hackathon

Ta blognotka będzie tylko luźnym zbiorem moich myśli i spostrzeżeń na temat mojego pierwszego Hackathonu ever. Najważniejsze wrażenie – było super! Wstałam wcześnie 10 marca, w świetnym humorze, ponieważ moi współlokatorzy dość wcześnie przenieśli imprezę do klubu, więc mogłam się wyspać. Takie tam uroki mieszkania z innymi ludźmi. Wydarzenie odbywało w jednym z uniwersyteckich budynków – The Diamond, siedzibie wydziału inżynierii. Uwielbiam ten budynek. Wygląda jak statek kosmiczny, jak takiego nie lubić? Po przyjściu od razu dostaliśmy darmowe rzeczy od sponsorów – jeden z najważniejszych powodów, żeby przyjść na takie wydarzenie ;). Dwie koszulki to świetna zdobycz, dodatkowo śliczne naklejki, które teraz zdobią mój laptop, dobry łów. Źródło: https://www.facebook.com/medtechsheffield/ Właściwie powinnam jeszcze wyjaśnić, czym właściwie był ten hackathon i co taki programistyczny laik jak ja tam robił. To wydarzenie skupiało się na wymyśleniu rozwiąz...